Avon Flor Alegria- Proste i ładne

butelka perfum
O zapachach Avon nie myślałem od lat, właściwie to nigdy mnie interesowały. Jednak po czasie, zdałem sobie sprawę, jak krótkowzroczny był ten pogląd. Wielu moich ulubionych perfumiarzy pracuje nad kompozycjami dla Avon. Ich lista jest całkiem imponująca: Laurent Le Guernec, Harry Fremont, Frank Voelkl, Alberto Morillas, Calice Becker, Pierre Negrin, Nathalie Lorson i Rodrigo Flores-Roux. Wygląda to całkiem niźle zwarzywszy na fakt, że butelka zrobionych przez nich perfum kosztuje niewiele.

Za niską cenę nie mówimy o perfumach, które są naładowane olejkami eterycznymi. Ci utalentowani perfumiarze wykorzystują niedrogie syntetyczne składniki z dostępnych w całej palecie. Można argumentować, że trudniej jest z nimi skomponować i wydobyć z nich niuanse. W odpowiedzi na mój brak wiedzy moja znajoma przysłała mi pudełko wielu aktualnych próbek perfum Avon. Po spędzeniu z nimi kilku tygodni byłem bardzo zadowolony, że było ich więcej niż kilka, które wyrosły ponad inne. Postanowiłem, że wkrótce przedstawię kilka krótkich recenzji moich faworytów, ale w dzisiejszym artykule skupię się na tym, który był moim ulubionym w pudełku, Flor Alegria.

Ten zapach został skomponowany przez Rodrigo Flores-Roux pod kreatywnym kierownictwem Isabel Lopes. Pani Lopes niedawno przejęła kreatywne kierownictwo w dziale perfum i jedno mogę z pewnością stwierdzić, że ma spójną estetykę, o którą prosi nadzorowanych przez siebie perfumiarzy. Dla kobiet perfumy ładne i lekkie. Dla mężczyzn orzeźwiające i drzewne wody toaletowe. Nikt nie powinien oczekiwać niczego innego od marki masowego rynku, takiej jak Avon. Ale podobnie jak w przypadku każdej marki niszowej, która ma aktywnego dyrektora kreatywnego, który pozostaje wierny marce, Avon nie różni się. Po prostu inna publiczność i do tego czasu powinni mieć dobry pomysł, na to co sprzedają tej grupie odbiorców. Ponieważ trochę popróbowałem tych zapachów, to, z czym wyszedłem, było proste, i nie musiało być mało inspirujące. S. Flores-Roux kładzie silny wykrzyknik na tę myśl z Flor Alegria.

Ta kompozycja zamieszkuje jeden ze stylów perfum, z którymi zawsze mam trudności, owocowo-kwiatowy. Podobało mi się to, że Flores-Roux był w stanie zrównoważyć te syntetyki, które mogą być szorstkie w nadmiarze, a w przypadku Flor Alegria zamienił je w perfumy, które są miękkie jak poduszka. Nutami głowy są cytrusy i marakuja. Jeśli chodzi o cytrusy w perfumach, pan Flores-Roux wie, jak je wykorzystać, aby uzyskać precyzyjny efekt. Chce, aby marakuja była na szczycie, ale gdyby pozostawiono ją samą, prawdopodobnie stałaby się mdła i przytłaczająca. Używając cytrusów, aby ograniczyć część tego entuzjazmu, osiąga idealną równowagę.

Serce jest różane w całej swojej pudrowo-słodkiej kwiatowej chwale. Tutaj musi uważać, aby proszek nie wymknął się spod kontroli, ponieważ jego podstawa z irysa mogła się podwoić na pudrowości. Zamiast tego irys zapewnia odrobinę pudru, ale jest uzupełnieniem róży. Ogólny efekt to puszysty owocowo-kwiatowy zapach, który jest bardzo przyjemny w noszeniu. Flor Alegria żyje na skórze 10-12 godzin, mając ponadprzeciętną projekcję.

Cała kolekcja Avon, którą wypróbowałem, była znacznie lepsza, niż można by się spodziewać po perfumach kosztujących kilkadziesiąt złotych. Z drugiej strony talent to talent i jeśli signore Flores-Roux tworzy zapach, prawdopodobnie może zrobić dobry z wosku i sznurka. Flor Alegria jest przykładem tego wybitnego perfumiarza pracującego na szczycie swojej gry, aby stworzyć całkiem ładny owocowo-kwiatowy aromat. Czasami to jest wszystko, czego potrzebujemy.

Dodaj komentarz