Byredo Flowerhead – Owocowo-kwiatowe indyjskie wesele

perfumy
Kiedy zbliżamy się do marca, zaczynamy czuć, że tuż przed nami wiosna. Wraz z wiosną pojawiają się nowe perfumy kwiatowe. Aby wiosenny kwiatek rozbrzmiewał we mnie, musi mieć dużą ilość czystej kwiatowej jakości.

Chcę dużo kwiatów, ale nie chcę być przez nie konsumowany. Wstaw tutaj żart „Mały sklepik z horrorami”. Chcę, aby moje wiosenne kwiaty naśladowały ten moment, kiedy wychodzę i czuję, że wszystko kwitnie.

W marcu 2013 roku perfumiarz Jerome Epinette dostarczył mi tego uczucia dzięki swojej konwalii stworzonej dla Byredo o nazwie Inflorescence. Następnie rok później, dodaje kolejny niesamowity wiosenny kwiat dla Byredo o nazwie Flowerhead i tym razem nutą centralną jest jaśmin sambac.

Ben Gorham jest właścicielem i dyrektorem kreatywnym w Byredo i chciał, aby Flowerhead opowiedział o indiańskim dziedzictwie jego matki. Według wywiadu w Cosmetics Business opowiedział historię rozdania kuzyna na tradycyjnym indyjskim weselu. Powiedział, że chciał, aby reprezentował Flowerhead: „Ten zapach miał na celu uchwycenie pomysłu indyjskiej panny młodej, a nie tylko ślubu i nazwałem go Flowerhead, ponieważ tak naprawdę było to fikcyjne wspomnienie, które mogę sobie wyobrazić od mojego własnego indiańskiego ślubu. Pomysł poślubienia kogoś, kogo nie znasz, był bardzo interesujący. Jest niepokój i podekscytowanie. I opisałem tę osobę jako „kwiatową”, ponieważ panna młoda jest całkowicie pokryta kwiatowymi kompozycjami we włosach”. Flowerhead oddaje to uczucie upojnego oczekiwania, gdy okrywasz się kwiatowymi girlandami jaśminu, róży i tuberozy.

Perfumiarz Jerome Epinette rozpoczyna Flowerhead od cierpkiej kombinacji cytryny, żurawiny i borówki brusznicy. Cytrusy i jagody nie są niczym niezwykłym na owocowo-kwiatowym terytorium; te trzy nuty są razem. Zapewniają efekt marszczenia warg w początkowych chwilach, które chciałbym, aby trwały trochę dłużej, ale mamy ślub, do którego musimy się dostać. Teraz Epinette zaczyna dodawać kwiatowy akord plumerii do Flowerhead. Jaśmin sambac jest gwiazdą perfum i jest to kompletny jaśmin w pełni ukazujący swój indolowy charakter. Z tym wszystkim jest on bardziej sugerowany niż może stać się zbyt wyraźny. Jednym z powodów jest to, że pozostałe dwa, plumeria i róża, a w szczególności tuberoza, wzmacniają słodszy kwiatowy charakter. Związki indolu dodają głębi i sugestii pannie młodej pod wszystkimi kwiatami. Baza Flowerhead podkrada się do Ciebie miękką zamszową skórą i jeszcze bardziej miękkim i cieplejszym bursztynem. Razem dodają wyrafinowanej filigranowści do nut bazowych, aby pasowały do ​​całej poprzedniej owocowo-kwiatowej pirotechniki.

Dodaj komentarz