YSL L’Homme Le Parfum i Ralph Lauren Polo Red

perfumy YSL L'Homme Le Parfum
Flankery też mają swoje własne trendy. Wersja „perfumowa” wydaje się być tegorocznym modelem. Pod wieloma względami
może to być najłatwiejsza droga do zadowolenia fanów oryginału.

Ponieważ kiedy widzisz „parfum” na etykiecie, oczekujesz wyższego stężenia tego, co lubiłeś w oryginale. Jednak to nie jest tak proste, jak tylko podniesienie koncentracji, to musi polegać na zrównoważeniu całości. Jeśli zadziała, może dostarczyć nam wszystkiego, co obiecano. Przyjrzyjmy się zatem dwóm nowym flankerom, które to robią.

Yves Saint Laurent L’Homme Le Parfum

Oryginalny L’Homme wydany w 2006 roku był odwiecznym bestsellerem. Wpada prosto w las z kategorią ostrych fałd. Chociaż nie jest jednym z moich ulubionych, dobrze reprezentuje ten styl. Marka wyprodukowała wiele flankerów, które w większości zachowują ostrość oryginału. Jednym z nich są perfumy YSL L’Homme Le Parfum różniące się tym, że usuwają z oryginału trochę skrobi.

Tam, gdzie stoi najbliżej swojego rodzica, zaczyna się wcześnie, z otwarciem cytrusowym i morskim. Kardamon pojawia się, aby zapewnić trochę zmiękczenia. Nutami serca są geranium, również zmiękczone i zaokrąglone przez liście fiołka i miętę. Syntetyczna, drzewna baza pozostaje z esencją cedru i bursztynu, dodając mniej wyrazistego wykończenia. Yves Saint Laurent L’Homme Le Parfum ma 10-12 godzin życia i przeciętną projekcję.

Woda perfumowana Ralph Lauren Polo Red

W przeciwieństwie do YSL L’Homme nie obchodziło mnie Polo Red z 2013 roku. Myślałem, że to cienki, nieistotny zapach. Najbardziej lubię z tej linii perfumy Polo Red Extreme. Ale są one zupełnie inne w porównaniu do swojego poprzedniego wcielenia. Woda perfumowana Polo Red jest wyraźnie podobna do oryginału. Tym, co czyni ją lepszym, jest to, że w tej wersji o wyższym stężeniu cienka jakość, której nie lubiłem wcześniej, zyskała większą wagę. To sprawia, że ​​nowe wydanie jest lepsze.

Cała droga przez każdą fazę jest głębsza. Rozpoczyna się owocowym połączeniem grejpfruta i żurawiny i dodaniem energii dzięki imbirowi. To jest rodzaj obecności, który aprobuję. Lawenda i szałwia muszkatołowa pozostają z oryginału, ale tutaj są bardziej zrównoważone, znajdując harmonię, której wcześniej nie doświadczyłem. Ta sama słodka, drzewna baza jest tutaj z odrobiną benzoiny, aby dodać głębi; dopasowanie do pozostałych faz. Polo Red Eau de Parfum ma taką samą 10-12 godzinną żywotność i przeciętną projekcję jak YSL L’Homme Le Parfum.

Dodaj komentarz